Postprawda w literaturze faktu

Yuval Noah Harari jest autorem książki XXI lekcji na XXI wiek. W rozdziale 17 – „Postprawda. Niektóre fake newsy pozostają na zawsze” Harari stwierdził, że ludzie zawsze żyli w epoce postprawdy. Homo sapiens to gatunek postprawdy, którego siła zależy od tworzenia i wiary w fikcje.

Od epoki kamienia łupanego mity służyły jednoczeniu zbiorowości ludzkich. Rzeczywiście, Homo sapiens podbił tę planetę przede wszystkim dzięki wyjątkowej zdolności człowieka do tworzenia i rozpowszechniania fikcji. Jesteśmy jedynymi ssakami, które mogą współpracować z wieloma nieznajomymi, ponieważ tylko my możemy wymyślać fikcyjne historie, rozpowszechniać je i przekonać miliony innych, aby w nie uwierzyli. Dopóki wszyscy wierzą w te same fikcje, wszyscy przestrzegamy tych samych praw i dzięki temu możemy skutecznie współpracować.

Recenzje uczniów biorących udział w podprojekcie:

Istnieją treści, które wzbudzają w nas różne emocje. W tym przypadku fragment książki “21 lekcji na XXI wiek”, którą napisał Yuval Noah Harari na początku poruszyła we mnie wiele sprzeczności, które mąciły mi w głowie, aby następnie w pełni uformować się, w mojej podświadomości -wpajając mi tym samym wiele racji. Y. N. Harari  jest odważnym wizjonerem co już niejednokrotnie udowodnił m.in. w swojej książce “Homo Deus: krótka historia jutra”, a więc takowy zabieg nikogo kto czytał jego dzieła nie powinien dziwić. Dany fragment, a dokładniej rzecz ujmując rozdział 17 o dość naprowadzającym tytule “Postprawda” rozszerza horyzont pojmowania tego oto pojęcia. Jako przedstawiciele gatunku Homo sapiens od zarania dziejów żyjemy w pewnej bańce fikcji. Autor naprowadza nas na pewne jej drogi. Największe kontrowersje wzbudzić może zapewne przyrównanie religii do takowego fikcyjnego wytworu, indywidualnie możemy się z tym spierać (czego absolutnie nie neguje), jednakże ja zgodzę się tutaj z twierdzeniami Harariego, jakoby powstałe religie były tylko bańką mydlaną, która przetrwała wieki. I choć niekiedy można uznać to za czynnik wielu problemów, to należy spojrzeć jak różnego rodzaju wyznania wpłynęły na nasz rozwój, system wartości oraz podstawy społeczeństwa. Oczywiście prawdą jest jednak to, że nie tylko tym co dobre świat żyje. Epoka całkowitej prawdy nigdy nie istniała, gdyż ludzie potrzebują skrupulatnego podziału między fikcją a prawdą. Tak więc do dzisiaj wzajemnie karmimy się fałszywymi informacjami. Świat, w którym żyjemy nigdy nie będzie dla nas przejrzysty paradoksalnie właśnie przez nas samych. Fake newsy nigdy nie przestają być w obiegu i podświadomie łakniemy ich jak pieniądza. Lgniemy do nich, gdyż często przedstawiają nam upragnioną rzeczywistość w zależności od naszych stricte personalnych wyobrażeń. Przedstawiciele władzy, media, portale społecznościowe czy też zwykli uczestnicy życia codziennego wzajemnie wpychają w siebie tą zakłamaną rzeczywistość, chwilami opychając się jej niezdrową ilością, tym samym upraszczając ją w naszych oczach do czegoś praktycznie nieszkodliwego. A nie o to autorowi chodziło. Mamy przyjąć postawę słuchacza krytycznego, który na podstawie różnych informacji jest w stanie przedrzeć się przez sztuczki perswazji i wyodrębnić obiektywny oraz względnie prawdziwy obraz sytuacji.

Amelia Kaczmarek

W rozdziale 17 książki „21 lekcji na XXI wiek” można zapoznać się z wieloma cennymi przykładami  fikcji używanych w przeszłości. Zaczynając od kwestii religii, światopoglądów, kończąc, na ukazaniu reklamy. Dążenia ludzkości wykluczają się z chęcią zaangażowania swojego mózgu w myślenie o prawdziwości poczynań czy informacji. Łatwiej jest przyjąć ogół, który staje się być normą, a każde odstępstwo jest rzeczą szaloną, niesłuszną. Dzisiaj ciężko jest odróżnić prawdziwe działania od tych zmyślonych, znajomość sposobów realizacji propagandy nie jest czymś ciężkim. Zgadzam się ze zdaniem autora Harari Yuval Noah, że każdą podaną informację można tak samo uznać za słuszną, jak i za fałszywą. Tworzy to bańki mydlane, z których ciężko jest się wydostać, jeżeli nie czuje się wewnętrznej potrzeby poznania prawdy.

Zuzanna Katarzyńska

Już na samym początku rozdziału 17 z książki „21 lekcji na XXI wiek” autorstwa Yuval Noah Harari, pada mowa o kłamstwie czy oszustwie. Stąd dowiadujemy się o fikcji która istniała w przeszłości, ale ma też miejsce w obecnych czasach – religie, mity, cesarze rzymscy i ich moce, tak naprawdę, nie wiemy czy to wszystko jest prawdą czy kłamstwem. Fikcją nie są tylko ideologie czy religia są nią również korporacje (marki). Istotne jest by przekazać informacje czy teorie naukowe w umiejętny sposób – książki popularnonaukowe. W tym rozdziale mowa jest o tym, że zamiast przyjmować kłamstwa powinniśmy bardziej skupić się na tym by odróżnić świat rzeczywisty od fikcji.

Julianna Kociemba

Rozdział 17 książki „21 lekcji na XXI wiek”, której autorem jest Yuval Noah Harari poświęcony jest zagadnieniu postprawdy. Nieprawdziwe informacje są wszędzie, budują naszą rzeczywistość, potrafią nami nie tylko manipulować, ale też tworzyć opowieści pełniące ważną rolę w funkcjonowaniu społeczeństw. Według autora ludzie podbili planetę dzięki „zdolności tworzenia i rozpowszechniania fikcji”. Wymyślają fikcyjne opowieści i przekonują innych, by w nie uwierzyli. Tym sposobem, jeśli wszyscy wierzą w te same zmyślone historie, są posłuszni tym samym prawom. Kontrowersyjnym przykładem jest stawianie religii na równi z fake newsami. Mimo, iż nie ma żadnych dowodów na istnienie, np. Adama i Ewy, piekła, to każdy chrześcijanin uważa, że treści zawarte w Biblii są prawdą. W dzisiejszym świecie większość informacji to fake newsy. Technologia sprawia, że zwodzenie ludzi stało się łatwiejsze niż kiedykolwiek. Trzeba nauczyć się rozróżniać co jest prawdą, a co postprawdą.

Zuzanna Kuta

W książce, której autorem jest Yuval Noah Harari, w rozdziale 17, stykamy się z wieloma poruszającymi informacjami. Jeśli obecnie żyjemy w epoce postprawdy , ponieważ można nie tylko w łatwy sposób fabrykować pewne incydenty, błahostki, lecz całe historie i narody. To czy kiedykolwiek żyliśmy w epoce prawdy? Dlaczego ludzkość podążyła w tym kierunku i większość informacji jest przerysowana albo nieprawdziwa. Wielu z nas dopiero teraz uświadamia sobie, że cywilizacja homo sapiens zbudowana jest na fikcji. Słowa zawarte w książce „21 lekcji na XXI” dają sporo do myślenia. Powinniśmy wkładać większy wysiłek w czerpanie przez nas informacji, odkrywać i odrzucać własne uprzedzenia, weryfikować źródła informacji.

Marlena Walczewska

Dodaj komentarz